Hardware - 01 maja 2015 - Autor: snip91

Podsumowanie

Fractal Design Define R5 wyceniono na około 450 zł, czyli 100 zł mniej niż Define XL R2. Jest to ewidentnie wyższa półka cenowa i na taki zakup nie zdecyduje się przeciętny użytkownik peceta. Aby móc realnie ocenić tę konstrukcję porównam ją do innych wyciszonych „skrzynek”, które miałem już okazję testować.

Pod względem wydajności obudowy fabrycznie wyciszone nigdy nie wiodły prymu. Podobnie jest i w tym przypadku, głównie przez małą ilość preinstalowanych wentylatorów. Define R5 wypadła najgorzej spośród wszystkich testowanych przeze mnie obudów tego typu. Do większego brata w postaci Define XL R2 brakuje jej od jednego do dwóch stopni Celsjusza w przypadku procesora oraz od trzech do czterech jeśli chodzi o temperaturę GPU. To właśnie karta graficzna ma najciężej w recenzowanej obudowie, co dobitnie widać na wykresie. Tę sytuację można zapewne w prosty sposób rozwiązać. Wystarczy zdemontować zatokę na dyski twarde i temperatura GPU na pewno spadnie. Ja jednak testowałem Define R5 w konfiguracji fabrycznej.

Bardzo istotną kwestią, jeśli chodzi o obudowy fabrycznie wyciszone, jest kultura pracy. Pod tym względem Fractal Design Define R5 wypada bardzo dobrze. Konstrukcja skutecznie tłumi hałas dobiegający z wnętrza, co można łatwo sprawdzić otwierając na chwilę front. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli zależy nam na ciszy, nie możemy instalować we wnętrzu wysokoobrotowych wentylatorów, bo na pewno będzie je słychać.

Podobnie, jak w przypadku pozostałych produktów tej firmy, także tutaj postawiono duży nacisk na design. Define R5 to obudowa o klasycznym, eleganckim wyglądzie, bez „wodotrysków” i dużych ilości siatki meshowej. Producent zadbał także o ochronę przed kurzem i zainstalować odpowiednie filtry na froncie oraz spodzie konstrukcji. Niestety, zabrakło takowych w topie, a w przypadku demontażu fabrycznie zainstalowanych zaślepek mogłyby się przydać. Recenzowana obudowa jest w dodatku konstrukcją nastawioną na użytkowników chłodzenia wodnego. Mamy tu dość szerokie możliwości pod względem aranżacji wnętrza, a chłodnice można umieścić z tyłu, na spodzie, u góry i/lub z przodu. Jak nietrudno zauważyć, można z tej „skrzynki” zrobić bardzo dobra bazę pod rozbudowany układ chłodzenia cieczą.

Podsumowując, uważam, że Fractal Design Define R5 to udany produkt. Powyżej przedstawiłem chyba wszystkie wady i zalety, więc nie będę się powtarzał, a o rzeczach typu złącza USB 3.0 chyba nie muszę wspominać, bo obecnie jest to standard i dziwiłby ich brak. Muszę jeszcze wspomnieć o jednej rzeczy, którą nie sklasyfikuję jako wadę, jednak pewną niedogodność. Chodzi o niezrozumiale mały przycisk RESET. Zapewne producent chciał uchronić użytkownika przed przypadkowym wciśnięciem tego guzika, jednak jeśli trzeba go już użyć, jest to dość niewygodne. Palcem bardzo ciężko wcisnąć tak mały przycisk, więc trzeba będzie poszukać na biurku czegoś cienkiego.

infobit,Jakość_Infobitinfobit,Kultura_Pracy_Infobit

infobit,Rekomendacja_Infobit

infobit,Fractal Design Define R5 - boxPodziękowania dla firmy Fractal Design za wypożyczenie sprzętu do testów.

infobit,fractal

Poprzednia



Autorem powyższego tekstu jest: snip91 . Wpis został opublikowany dnia 01 maja 2015 o godzinie 18:06. Został dołączony do kategorii Hardware

0 0

Dodaj na blip.pl Dodaj na facebook.com Dodaj na twitter-a Dodaj na twitter

Komentarze

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Aby komentować musisz być zalogowany! Użyj swoich danych z konta ForumPC.pl
Załóż konto lub Zaloguj się