Miesiąc temu na rynek europejski trafiła nowa obudowa firmy Xigmatek, jako kontynuacja popularnej serii Midgard. Oznaczona rzymską dwójką linia ma być usprawnieniem produktu dobrze już znanego i sprawdzonego wśród użytkowników. Poprzednia wersja była dość solidną konstrukcją – czy w odświeżonej formie spotka się z równie ciepłym przyjęciem i pozytywnymi opiniami komputerowców? To będzie można ocenić za jakiś czas, a dzisiaj, na portalu infoBIT.pl: Xigmatek Midgard II, w pierwszej recenzji od chwili premiery.
Dane techniczne:
Wymiary: 205 (S) x 458 (W) x 488 (G) mm
Użyte materiały: stal, plastik
Obsługiwane formaty płyt głównych: ATX, Micro-ATX, ITX
Ilość zatok na dyski twarde: 6
Ilość zatok na napędy optyczne: 3
Ilość slotów kart rozszerzeń: 7
Chłodzenie:
Przód: 2 x 120 mm (1 x 120 mm w zestawie)
Góra: 2 x 120 mm lub 2 x 140 mm
Bok: 2 x 120 mm lub 2 x 140 mm (brak dla wersji z oknem)
Tył: 1 x 120 mm (w zestawie)
Spód: 1 x 120 mm
Maksymalna długość karty graficznej: 330 mm
Złącza frontowego panelu: 1 x Audio/Mic, 2 x USB 2.0, 1 x USB 3.0, stacja dokująca dla 2.5- i 3.5-calowych dysków
Dostępne wersje: czarna bez okna, czarna z oknem
Opakowanie
Xigmatek Midgard II dociera do nabywcy w szarym kartonowym pudle, na którym o dziwo nie ma nadrukowanego zdjęcia produktu. Nie pominięto jednak jego nazwy, specyfikacji technicznej oraz kilku słów o możliwościach obudowy. Producent chwali się miedzy innymi wsparciem dla standardu USB 3.0 oraz stacją dokującą na dyski typu 2.5 i 3.5 cala.
Produkt został zabezpieczony folią ochronną oraz styropianowymi wstawkami. Oprócz samej obudowy, w zestawie otrzymujemy także pudełko z akcesoriami, na które składają się: zaślepka frontowego panelu z wyciętą szczeliną, instrukcja obsługi, komplet śrubek oraz regulator obrotów na śledziu, który jest w stanie obsłużyć do trzech wentylatorów. Nie znajdziemy w nim za to speakera.
Blacha, zastosowana do produkcji Midgarda II, ma średnią grubość około 0.8 mm. Jest to dobry wynik, jednak boki mogłyby być nieco sztywniejsze, gdy obecnie nietrudno je wygiąć.
Przód i boki
Design Xigmateka Midgard II jest stonowany i gustowny. Cały front i top obudowy zostały wyścielone gumowanym materiałem, który wygląda estetycznie i nie zbiera odcisków palców.
Dolną część przedniego panelu pokryto metalową siatką meshową, za którą kryje się 120-milimetrowy wentylator. Producent postanowił wytłoczyć tu dyskretny znak firmowy. Powyżej swoje miejsce znalazły cztery zaślepki, spośród których tylko trzy przysłonią 5.25-calowe urządzenia. Do czego służy czwarta zaślepka? Tego nie dowiemy się ani ze strony producenta, ani z instrukcji obsługi. Przypuszczam, że umożliwia ona instalację szczelinowego napędu optycznego (takiego jak w laptopach).
Po zdjęciu przedniego panelu zauważamy, że Xigmatek przewidział miejsce montażowe dla kolejnego 120-milimetrowego wentylatora (w zestawie jest jednak tylko jeden). Nie zabrakło też filtra przeciwkurzowego, wbudowanego w meshową siatkę frontu.
Z lewej strony obudowy wydrążono otwory montażowe i wentylacyjne dla dwóch 120- lub 140-milimetrowych śmigieł (niezałączonych w zestawie), które miałyby owiewać kartę grafiki i procesor. Dostępna jest także wersja, w której otwory na dodatkowe wentylatory zastąpiono oknem.
Prawy bok to lita blacha. Obudowa została pomalowana czarnym matowym lakierem i jest niestety łatwo podatna na odciski palców. Jedynie elementy gumowane wykazują większą odporność na pozostawiane ślady. Obie ścianki skręcono szybkośrubkami.
Góra, tył i spód
Na górze obudowy znajdziemy przyciski: POWER i RESET, złącza: słuchawkowe i mikrofonowe, dwa porty USB 2.0, jeden port USB 3.0 oraz stację dokującą na dyski formatu 2.5 oraz 3.5 cala. W dalszej części topu producent umieścił siatkę meshową, za którą znajdują się miejsca na wentylatory. Dostępne konfiguracje to: 2 x 120 mm oraz 2 x 140 mm.
Niestety w standardzie nie przewidziano w tej lokalizacji żadnego fabrycznego nawiewu, co trochę dziwi, biorąc pod uwagę pułap cenowy tego produktu (przeszło 300 zł). Cała dziurkowana część topu została osłonięta tym samym filtrem przeciwkurzowym, jaki zastosowano na froncie. Ma on postać plastikowej siatki, zatem jakość filtra pozostawia wiele do życzenia.
Zamiast wentylatorów możemy włożyć w to miejsce chłodnicę od układu chłodzenia cieczą. Ze względu na około 5 cm wolnej przestrzeni, wejdą tu nawet te grubsze konstrukcje, jednak pod warunkiem, że wentylatory przykręcimy od strony wnętrza obudowy. Niemniej, w przypadku 140-milimetrowych wersji takie rozwiązanie może okazać się kłopotliwe, gdyż śmigła mogą kolidować z radiatorami na sekcji zasilania płyty głównej.
W górnych partiach tylnego panelu widzimy otwory, przez które użytkownik chłodzenia cieczą będzie mógł wyprowadzić węże na zewnątrz, a następnie wpuścić je do środka, poprzez kolejne dwa otwory (wyposażone tym razem w gumowe osłonki).
Ponadto umieszczono tu 120-milimetrowy wentylator, który ma za zadanie wydmuchiwać ciepłe powietrze na zewnątrz konstrukcji. Obok niego znajdziemy panel I/O płyty głównej, a pod spodem – siedem zaślepek slotów kart rozszerzeń, które wykonano z litej blachy i przykręcono szybkośrubkami.
Miejsce na samym dole zostało przeznaczone na zasilacz. Na spodzie wycięto otwory montażowe i wentylacyjne dla wentylatora zasilacza oraz dodatkowego 120-milimetrowego śmigła, którego nie dołączono do zestawu.
Pod otworami znajdują się filtry przeciwkurzowe, wykonane z tego samego materiału, co te w topie i na froncie. Całość stoi na czterech odkręcanych nóżkach, zakończonych gąbkowymi wstawkami, zapobiegającymi przenoszeniu drgań na biurko/podłogę.
Wnętrze
Xigmatek Midgard II został pomalowany w całości na czarno. Napędy optyczne montowane są beznarzędziowo, przy użyciu specjalnych zatrzasków. W obudowie możemy zainstalować maksymalnie do sześciu dysków twardych (beznarzędziowo) lub SSD (przykręcane za pomocą śrubek). Dodatkowo, aby zapobiec przenoszeniu drgań, nośniki magnetyczne są mocowane na gumowych dystansach.
Całą zatokę na dyski podzielono na dwie części. Jedna z nich jest zdejmowalna, a druga przytwierdzona na stałe. Obie pomieszczą do trzech nośników. Standardowo w Midgardzie II na kartę grafiki przeznaczono 30 cm. Przestrzeń tę możemy powiększyć, demontując jeden z boxów na dyski twarde. Wówczas uzyskamy 42.5 cm wolnego miejsca, na instalację tego urządzenia.
W tacce na płytę główną wycięto otwór umożliwiający – jeśli zajdzie taka potrzeba – wymianę chłodzenia z backplate’em, bez wyjmowania mobo z obudowy. Znajdują się tu także przepusty na kable, które niestety pozbawiono gumowych osłonek. Brakuje otworu nad procesorem, przez który dałoby się poprowadzić przewód ATX 4-pin/EPS 8-pin. Za tacką jest nieco ponad 2 cm miejsca na schowanie przewodów zasilających, co powinno wystarczyć na poprowadzenie kilku wiązek.
Platforma testowa
Procesor
Intel Core i7-960
Płyta główna
Gigabyte X58A-UD3R
Pamięć operacyjna
Micron DDR3 1066 MHz 2x2GB
Karta graficzna
Gigabyte Radeon HD6950
Dysk SSD
GOODRAM SSD PRO 128GB
Zasilacz
Tacens Radix V 750W
Chłodzenie
Enermax ETS-T40-TA
Temperatura powietrza w pomieszczeniu oscylowała w okolicach 20°C. Procesor obciążyłem programem OCCT, a kartę grafiki – FurMarkiem. Do odczytów temperatury użyłem programów: CoreTemp, GPU-Z (w idle), FurMark (w stresie) oraz HD Tune.
Wykresy wydajności
Podsumowanie
Xigmatek Midgard II jest z pewnością ciekawą propozycją. Za ten model przyjdzie nam zapłacić około 70 €, co w przeliczeniu na polską walutę daje kwotę około 315 zł. W tym pułapie cenowym konkurencja jest dość silna i jest w czym wybierać.
Na pierwszy ogień niech pójdą kwestie wizualne. Recenzowana obudowa została wykonana z dobrej jakości materiałów i sprawia wrażenie solidności. Projektanci zdecydowali się raczej na stonowany design, co wielu osobom przypadnie do gustu. Niemniej w kontekście wykończenia znalazło się kilka niedociągnięć. Mam tu na myśli przede wszystkim filtry przeciwkurzone, które ze względu na wątpliwą jakość mogą co najwyżej pretendować do tego miana. Brakuje także gumowych osłonek na przepustach w tacce na płytę główną, co w tej cenie powinno być standardem.
Odnośnie możliwości wentylacyjnych Xigmatek Midgard II wypada nieźle, aczkolwiek brakuje tu fabrycznego śmigła w topie – co z pewnością poprawiłoby cyrkulację powietrza i obniżyło temperatury we wnętrzu – i którego oczekiwalibyśmy w tej cenie. Dołączony kontroler obrotów jest raczej marnej jakości, jednak pozwala na w miarę płynną regulację obrotów w pewnym zakresie. Przy ustawieniu minimalnym wentylatory są ciche, przy maksymalnych obrotach zaczynają już emitować mocno słyszalne dźwięki.
Podsumowując: Xigmatek Midgard II nie jest oczywiście obudową idealną, jednak oferuje sporo możliwości – począwszy od miejsca na chłodnicę do układu chłodzenia cieczą, na stacji dokującej dla dysków typu 2.5 i 3.5 cala skończywszy. Nie zabrakło tutaj także USB 3.0, który to standard szybko się upowszechnia. Mając do wydania około 300 zł na obudowę, z pewnością warto rozważyć zakup tego modelu.
Obudowa Xigmatek Midgard II otrzymuje rekomendację serwisu InfoBIT.pl orazwyróżnienie „jakość”.
Podziękowania dla firmy Xigmatekza wypożyczenie sprzętu do testów.
Autorem powyższego tekstu jest: snip91 . Wpis został opublikowany dnia 09 grudnia 2011 o godzinie 15:18. Został dołączony do kategorii Hardware
00
Komentarze
Komentarz napisany przez t.luk 09 grudnia 2011 - 19:33
Zero nawiązania do BitFenix Shinobi czy też baliście się o tym wspomnieć? ;)
Komentarz napisany przez snip91 09 grudnia 2011 - 19:47
Szczerze powiedziawszy po prostu zapomniałem o tym napisać :) Wnętrze jest praktycznie takie samo - jedynie zatoki na dyski twarde są inne. Tylni panel taki sam. Bardzo podobne przetłoczenia. To po prostu lekko poprawiona i moim zdaniem lepiej wyglądająca kopia Shinobi kilka funkcjonalności.
Komentarz napisany przez Opolanin 09 grudnia 2011 - 20:24
Ułóżcie kable w budzie :P
Komentarz napisany przez snip91 09 grudnia 2011 - 23:39
To jest tak na zdjęciu akurat, bo nie miałem czasu ich zbytnio ogarnąć. Co nie zmienia faktu, że ten Tacens ma sporo wiązek, które niestety nie są modularne i przez to robi się lekki burdelik :E
Komentarz napisany przez 10 grudnia 2011 - 00:49
E tam, nowy SilentiumPC Regnum L50 Pure Black prezentuje się zdecydowanie lepiej. Zatem nie wiem, za co obudowa ta DOSTAŁA DWIE REKOMENDACJE - tym bardziej, ze produkt od polskiego konkurenta można kupić taniej http://www.ceneo.pl/14848319
Komentarz napisany przez rafalluz 10 grudnia 2011 - 13:14
Przecież jedną dostał. Druga to wyróżnienie w konkretnym kryterium wg recenzenta.
Choć prawdę mówiąc, dziwi mnie rekomendacja przy 8/10, ja daję od 9 w górę.
BTW sam jestem ciekaw, jak tu Regnum wypadnie.
Komentarz napisany przez snip91 10 grudnia 2011 - 13:15
Rekomendację dostała jedną.
Nie testowałem jeszcze Regnuma. Dziwnie wyglądałoby, jeśli ludzie polecaliby tylko jedną obudowę, bo jest najtańsza z konkurentów. Może ktoś chciałby mieć wybór i 50 zł nie stanowi dla niego ogromnej różnicy. Dlatego też Midgard II otrzymał rekomendację, bo uważam, że w cenie 300 zł jest obudową wartą zakupu.
Komentarz napisany przez talibroda 11 grudnia 2011 - 19:37
ehh... teraz pecetowcy maja fajnie, prawie kazda buda porzadnie wykonana, przemyslana, estetyczna... szkoda, ze gdy skladaki mialy swoj najlepszy okres rzadzil codegen, a dla bogatszych byl chieftec :)
p.s. fajna buda ale nie dla posiadaczy kotow :) pewnie mialbym wylaczonego kompa tak srednio 10x dziennie przez ten wlacznik na samej gorze.
Komentarze
Zero nawiązania do BitFenix Shinobi czy też baliście się o tym wspomnieć? ;)
Szczerze powiedziawszy po prostu zapomniałem o tym napisać :) Wnętrze jest praktycznie takie samo - jedynie zatoki na dyski twarde są inne. Tylni panel taki sam. Bardzo podobne przetłoczenia. To po prostu lekko poprawiona i moim zdaniem lepiej wyglądająca kopia Shinobi kilka funkcjonalności.
Ułóżcie kable w budzie :P
To jest tak na zdjęciu akurat, bo nie miałem czasu ich zbytnio ogarnąć. Co nie zmienia faktu, że ten Tacens ma sporo wiązek, które niestety nie są modularne i przez to robi się lekki burdelik :E
E tam, nowy SilentiumPC Regnum L50 Pure Black prezentuje się zdecydowanie lepiej. Zatem nie wiem, za co obudowa ta DOSTAŁA DWIE REKOMENDACJE - tym bardziej, ze produkt od polskiego konkurenta można kupić taniej http://www.ceneo.pl/14848319
Przecież jedną dostał. Druga to wyróżnienie w konkretnym kryterium wg recenzenta.
Choć prawdę mówiąc, dziwi mnie rekomendacja przy 8/10, ja daję od 9 w górę.
BTW sam jestem ciekaw, jak tu Regnum wypadnie.
Rekomendację dostała jedną.
Nie testowałem jeszcze Regnuma. Dziwnie wyglądałoby, jeśli ludzie polecaliby tylko jedną obudowę, bo jest najtańsza z konkurentów. Może ktoś chciałby mieć wybór i 50 zł nie stanowi dla niego ogromnej różnicy. Dlatego też Midgard II otrzymał rekomendację, bo uważam, że w cenie 300 zł jest obudową wartą zakupu.
ehh... teraz pecetowcy maja fajnie, prawie kazda buda porzadnie wykonana, przemyslana, estetyczna... szkoda, ze gdy skladaki mialy swoj najlepszy okres rzadzil codegen, a dla bogatszych byl chieftec :)
p.s. fajna buda ale nie dla posiadaczy kotow :) pewnie mialbym wylaczonego kompa tak srednio 10x dziennie przez ten wlacznik na samej gorze.